Tak. Choć, na pytanie: Czy wydawca musi przekazać gry klubowi? – odpowiedź brzmi już: Nie.
Społeczność Kluby Gier Planszowych stara się przekonywać wydawców do regularnego, systematycznego, celowego i racjonalnego wspierania klubów swoimi grami jako narzędziami do ich społecznikowskich działań lokalnych. Robimy wszystko, żeby ta racjonalność organizowanego wsparcia oznaczało także uczciwość po obu stronach oraz – paradoksalnie, a jednak to rzeczywiście działa – oszczędność dla budżetów wydawców.
W pewnym sensie wiele w tym zakresie zależy i od możliwości wydawców i od tego jak swoją rolę w hobby odczuwają. To także kwestia tego, czym przekonują do siebie kluby i w jaki sposób są odbierane.
Wypracowane przez nas formuły dla pośredniczenia wsparcia dla klubów, którymi odbiór klubów wzmacniamy to: Paczki dla Klubów, pula wsparcia budowana na potrzeby Spotkajmy się, pograjmy! czy wsparcie w ramach Inkubatora Klubów Gier Planszowych.
Jednak – tak jak przy okazji naszych inicjatyw, tak i ogólnie: ostatecznie za pytaniem, czy klub może otrzymywać gry od wydawcy kryje się refleksja nad pytaniem: Czy gry, o które klub prosi rzeczywiście znajdą się w nim na właściwym sobie miejscu – to znaczy, czy odpowiadają w danym momencie stricte na potrzeby klubu i jego społeczności.
